Jak stymulować rozwój noworodka?

Jak stymulować rozwój noworodka?

Jest całe mnóstwo sposobów na to, jak stymulować rozwój noworodka. To temat, który bardzo interesuje każdą świeżo upieczoną mamę, która chce dla swojego dziecka wszystkiego, co najlepsze! Młode mamy chciałyby wiedzieć wszystko na temat wspierania rozwoju dziecka już od pierwszych miesięcy życia.
Jak stymulować rozwój noworodka i sprawić, że będzie rozwijał się prawidłowo i zdrowo? Każdy rodzic, któremu zależy na dobru dziecka, interesuje się tym tematem i jest ciekawy, co może zrobić, aby pomóc maluszkowi rozwijać zmysły. Okazuje się, że rola rodziców w tym zakresie jest bardzo istotna już od pierwszych tygodni życia dziecka! Warto więc poczytać o tym, jak stymulować rozwój noworodka. Dzięki takiej wiedzy, rodzice mogą świadomie wspierać maluszka już na tak wczesnym etapie życia! To wyjątkowo ważne, aby dziecko czuło, że wszystkie jego potrzeby są spełniane i może w każdej chwili liczyć na wsparcie. Dzięki temu, może dorasta z poczuciem bezpieczeństwa, jest spokojniejsze i prawidłowo się rozwija. Jak stymulować rozwój noworodka? Każdy rodzic powinien być świadomy tego, że nadmiar bodźców szkodzi małemu dziecku i na wczesnym etapie życia nadmierna stymulacja jest wręcz niewskazana! Może ona przynieść więcej szkody, niż pożytku. W pierwszych miesiącach życia, niemowlę powinno uczuć się skupiać uwagę na jednym obiekcie, a najbardziej interesujące są dla niego twarze. Im starsze dziecko, tym bardziej staje się ciekawskie i zaczyna obserwować otoczenie. Jak stymulować rozwój noworodka, który powoli staje się świadomą, małą istotą? Warto oczywiście pokazywać mu obrazki dla dzieci w jego wieku, a także pozwalać na dotykanie różnego rodzaju materiałów – twardych, miękkich, puszystych, chropowatych. To bardzo ważne doświadczenia sensoryczne! Wiedza o tym, jak stymulować rozwój noworodka, jest bardzo ważna na każdym etapie życia takiego maluszka. Zawsze jednak trzeba pamiętać o tym, że przesada nie jest dobrym pomysłem i zbyt wiele bodźców może doprowadzić do tego, że dziecko będzie nerwowe i nie będzie mogło sobie poradzić z nadmiarem doznań!
Jak stymulować rozwój noworodka aby mieć pewność, że zapewnia się mu najlepsze warunki? Dobrym pomysłem jest skorzystanie z porady specjalisty, na przykład położnej środowiskowej, dobrego pediatry, a najlepiej psychologa dziecięcego, który doskonale wie, czego najbardziej potrzeba takim maluszkiem! Specjalista może doradzić rodzicom, jak stymulować rozwój noworodka w każdym kolejnym miesiącu życia. To bardzo ważne, aby rozumieć, jakie zabawy są odpowiednie dla dzieci w określonym wieku. To najlepszy sposób na wspieranie jego rozwoju! Maluszek potrzebuje innych bodźców, kiedy ma dwa miesiące i zupełnie innych, kiedy ma już pięć miesięcy i rozumie już znacznie więcej. Każdy zatroskany rodzic powinien dużo czytać o tym jak stymulować rozwój noworodka na każdym etapie. Informacje na ten temat mogą znaleźć w wielu poradnikach, które są przeznaczone dla rodziców małych dzieci i zostały napisane przez specjalistów w tej dziedzinie.

Witamina życia

Witamina życia

O tym, że noworodek musi dostawać witaminę D3, powinien wiedzieć każdy rodzic. Jest ona niezbędna do prawidłowego rozwoju noworodka. Bez witaminy D organizm nie przyswaja wapnia, który wydalany jest wraz z moczem. Braki mogą doprowadzić do krzywicy, a wyrzynające się mleczaki, mogą być już zepsute, działa również korzystnie na system nerwowy i na słuch, łagodzi stany zapalne skóry i podnosi odporność.
W naszej szerokości geograficznej, ze względu na małą ilość dni słonecznych, każdy człowiek, nie tylko niemowlę, powinien suplementować witaminę D. Dzieci karmione piersią wymagają suplementacji w dawce 400 IU/dobę, bo mleko mamy nie zawiera tej witaminy. Maluszki karmione mlekiem modyfikowanym również powinny otrzymywać taką dawkę, ale w ich przypadku bierze się pod uwagę ilość witaminy znajdującą się w mleku modyfikowanym. Niezbędna jest również u niemowląt suplementacja witaminy D latem, bez względu na to ile przebywa na słońcu lub w co jest ubrany.
– wcześniaki 400-800 IU. Suplementacja w zalecanej dawce do chwili osiągnięcia wieku korygowanego, następnie suplementacja jak u zdrowych niemowląt.
– zdrowe niemowlęta 0-6 miesięcy 400 IU. Witaminę D należny podawać od urodzenia, niezależnie od sposobu żywienia.
– zdrowe niemowlęta 6-12 miesięcy 400-600 IU. W drugim półroczu życia dawka witaminy D zależy od ilości spożycia witaminy z mlekiem modyfikowanym i innymi produktami. Trzeba to podliczyć (najlepiej wspólnie z lekarzem), a resztę zapotrzebowania uzupełnić za pomocą suplementu. Nie jest to konieczne wówczas, jeśli dziecko nadal pije mleko modyfikowane w ilości większej niż 700 ml na dobę.
– dzieci w wieku powyżej roku 600-1000 IU. Dawka ta zalecana jest w okresie od września do kwietnia. W miesiącach letnich witaminę D należny podawać, jeśli dziecko zbyt mało czasu spędza na dworze.
– dzieci z nadwagą lub otyłe 1200-2000 IU. Zapotrzebowanie na witaminę D oblicza się, biorąc pod uwagę masę ciała. Dzieci z nadwagą lub otyłością potrzebują jej więcej, a dawka zależy od tego, ile konkretnie ważą. Witaminę D trzeba podawać od września do kwietnia lub – jeśli dziecko przebywa głównie w pomieszczeniach – przez cały rok.
Zapewne każda mama zastanawia się w tym momencie jak podawać witaminę D noworodkowi? Otóż bardzo ważna jest forma preparatu. Najwygodniejsze są takie w formie jednorazowych dawek zamkniętych w kapsułkach typu twist off, które wyciska się dziecku na język, oraz preparaty w saszetkach, dzięki którym eliminujemy ryzyko przypadkowego przedawkowania. Ilość witaminy, która przypada na daną wiekowo chwilę, podajemy dziecku bezpośrednio na język. Musimy jednak pamiętać, żeby kropelka nie wpadła dziecku do gardła, co mogło by spowodować zakrztuszenie się niemowlaka. Nie jest zalecane wciskanie witaminy do butelki z mlekiem, ani podawanie jej na łyżeczce, gdyż obkleja ona się na ściankach, przy czym dziecko mogłoby nie dostać całej jej dawki. Niedobór witaminy D w organizmie prowadzi za sobą bardzo niebezpieczne skutki takie jak: rozmiękanie kości czaszki, opóźnianie zrastania ciemiączka czy tzw. żabi brzuszek.

Jak przygotować pokój dla noworodka?

Jak przygotować pokój dla noworodka?

Wieść o tym, że w domu pojawi się nowy członek rodziny, jest świetną wiadomością. Zaraz jednak przychodzą pomysły do głowy, jak przygotować się na przyjście nowego życia na świat. Jak tylko urodzi się maleństwo, to całe życie w domu, będzie toczyć się wokół niego, więc też na to trzeba być gotowym.

Problemem, jaki może się pojawić, jest informacja o tym, jaka będzie płeć dziecka. Przy każdej rozmowie o ciąży i o nadchodzącym dziecku zawsze pojawia się ten temat. Oczywiście już na kilka miesięcy przed narodzinami można poznać płeć malucha, jednak nie każdy rodzic się na to godzi. Może się to wydawać bardzo dziwne, ale szczególnie jeśli to jest kogoś pierwsze dziecko, to czasem płeć będzie piękną niespodzianką.

Jednak takie oczekiwanie, bez pewności, jaka płeć dziecka będzie, stwarza nieco problemów.

Jednym z nich jest na przykład imię dla dziecka. Trzeba przecież w takim wypadku wybrać nie jedno, tylko dwa. Jedno męskie i drugie żeńskie. To można zrobić na kilka sposobów, przykładowo poprzez zwykłe głosowanie.

Jednak wybór imienia nie jest jeszcze największym wyzwaniem, jakie czeka przyszłych rodziców, ponieważ na pewno będzie to kącik dla dziecka. Rodzice mogą wyznaczyć miejsce u siebie w sypialni dla noworodka albo też po prostu uszykować dla niego pokój dziecięcy. Oczywiście można też połączyć te dwie opcje, w taki sposób, aby przez pierwsze dni dziecko spało przy rodzicach, a gdy już nieco podrośnie i oswoi się z otoczeniem, to można przenieść je do pokoiku już wcześniej przygotowanego.

Jak przygotować pokój dla noworodka?

Przygotowanie pokoju, szczególnie jeśli nie jest znana płeć dziecka, będzie ogromnym wyzwaniem. Można jednak wybrać jeden z neutralnych kolorów, który będzie pasować zarówno do dziewczynki, jak i do chłopca. Będzie to oczywiście najpopularniejszy, czyli błękitny, czy też nieco mniej popularny, czyli zielonkawy.

Należy pamiętać, że te kolory powinny być możliwie jasne. Nie tylko ze względu na to, że nieco powiększy to optycznie i rozjaśni pokój, ale też takie jasne kolory są odpowiedniejsze dla oczu dziecka, które dopiero będą się przystosowywać do otaczającej rzeczywistości.

Jeśli więc decydujemy się na malowanie pokoju, to wybieramy jeden z dwóch powyższych kolorów. Warto jednak zostawić jedną ścianę i wykorzystać ją na specjalny malunek, np. bajkowych zwierząt, które na pewno zainteresują maluszka.

Zanim weźmiemy się za meble, pomyślmy jeszcze o podłodze i suficie. Na podłodze możemy wykorzystać miękki dywan albo zdecydować się na miękkie panele. Natomiast jeśli chodzi o sufit, to dobrym rozwiązaniem będzie przymocowanie tam gwiazdeczek, które delikatnie świecą w nocy. Będzie to kojąco i uspokajająco działać na dziecko, a jeśli obudzi się w nocy, to zainteresuje się gwiazdkami.

Teraz pozostają już tylko meble, których nie trzeba zbyt dużo. Na pewno musi być wygodne łóżeczko, warto postawić na łóżeczka z metalowym stelażem i materiałową obudową, ponieważ będą one bezpieczne dla dziecka i nie zdarzy się żadna historia, że dziecko zablokuje sobie rączkę między szczebelkami albo zacznie wymontowywać szczebelki.

Do pokoiku oczywiście należy dodać jeszcze wiele rzeczy, jednak jeśli chodzi o sam początek, to na tym można zakończyć.

Przeziębienie u noworodka

Przeziębienie u noworodka

Każda dolegliwość, mniejsza czy większa, bywa problemem. Szczególnie trudne jest to w przypadku najmłodszych, dlatego też bardzo ważne jest, aby nie lekceważyć żadnych objawów, nawet tych wydawać by się mogło nieistotnych. Przecież zwykłe przeziębienie u malucha może przerodzić się w zapalenie oskrzeli czy nawet płuc.
Przeziębienie u noworodka jak leczyć? O, to kwestia, przy której warto się zatrzymać na chwilę, ponieważ jest ona niezwykle istotna. Dlaczego? To oczywiste, gdyż zdrowie, szczególnie maluszka, to naprawdę bardzo ważny temat. Zresztą, już Jan z Czarnolasu przekonywał sobie współczesnych, że nie ma w zasadzie cenniejszej wartości niż zdrowie. Od tamtego czasu nic a nic w tej kwestii się przecież nie zmieniło. Nie można zaniedbywać się pod tym względem, bo można naprawdę napytać sobie biedy. Kiedy człowiek jest młody, wydaje mu się, że żadna choroba go nie zdoła złamać. To jednak li tylko nasze złudzenie. Nawet nie wiadomo kiedy możemy znaleźć się w szpitalu, bo coś nam zaczęło dolegać.
Wróćmy jednak do zasadniczego tematu niniejszego artykułu, bo przecież mieliśmy się w nim skoncentrować na kwestii: przeziębienie u noworodka jak leczyć. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że w przypadku przeziębionego noworodka zawsze trzeba udać się do pediatry. Nie musimy chyba nikomu jakoś specjalnie tłumaczyć, że leczenie takich maluchów to sprawa niezwykle skomplikowana. Starsze dziecko jest w stanie zakomunikować, co mu dolega, natomiast noworodek tego nie zrobi. Czasami jest tak, że sam lekarz ma kłopoty ze zdiagnozowaniem malucha, a co dopiero kiedy zajęliby się tym niefachowcy. Wprawdzie rodzice znają swoje dziecko najlepiej, ale przecież nie są lekarzami. Pod żadnym pozorem nie można samemu leczyć takich małych pacjentów, bo możemy dziecku tylko zaszkodzić. Na szczęście, rodzice z reguły dmuchają na zimne i stosunkowo szybko zjawiają się w gabinecie lekarskim, kiedy ich dziecko zaczyna być „niewyraźne”. To oczywiste, że im wcześniej zostanie wdrożone leczenie, tym szybciej przyniesie ono pożądane skutki. Maluch nie będzie się męczy i szybko wyzdrowieje. Dla noworodków nawet niewielki katar jest już nie lada problemem, więc nawet w takich sytuacjach trzeba działać jak najszybciej. Żaden rodzić nie chce, by jego pociecha męczyła się w sytuacji, kiedy można temu zaradzić. Tym bardziej, że współczesna medycyna dysponuje już niezwykle bogatą ofertą przeróżnych środków farmaceutycznych, które naprawdę są skuteczne. Wystarczy tylko pójść do najbliższej apteki, a z łatwością przekonamy się o tym, że rzeczywiście jest z czego wybierać. Oczywiście, wcześniej trzeba odwiedzić lekarza, który przepisze stosowny lek. Przeziębienie u noworodka jak leczyć? To pytanie można zadać także w kontekście medycyny naturalnej. Oczywiście, czasami mogą w takich okolicznościach pomóc naturalne metody, ale te też w zasadzie powinien zalecić lekarz. Noworodek to szczególny pacjent i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Żeby była jasność, to trzeba wyraźnie podkreślić, że naturalne preparaty nie mogą być stosowane od tak. Cokolwiek podajemy dziecku, zwłaszcza tak małemu, musi to być bezpieczne.

Prezent dla noworodka

Prezent dla noworodka

W rodzinie pojawia się nowy członek. Malutki człowiek, którego każdy chce jak najszybciej zobaczyć i uściskać. Nowo odwiedzający zastanawiają się, co dla noworodka na prezent, co należy przynieść dla maluszka. Lecz często brak pomysłów, co takiemu małemu człowiekowi na początek jest potrzebne. A raczej co potrzebne jest jego mamie. Obecnie na rynku jest tyle różnych akcesoriów dla noworodków, że mało doświadczony odwiedzający może popaść w histerię. Warto wtedy zapytać świeżo upieczonej mamy, czy nie potrzebuje czegoś dla maluszka. Jeśli odpowiedź pada przecząca, to na pewno młoda mama ucieszy się z pieluszek jednorazowych, bo przy małym dziecku zużywa się je tonami. Oczywiście o ile są używane pieluszki jednorazowe, a nie wielorazowe, o to należy dopytać. Warto również do pieluszek dorzucić chusteczki nawilżane jakiejś dobrej renomowanej firmy. Na pewno się przydadzą przy przebieraniu noworodka lub do przetarcia rączek czy buźki w późniejszym czasie.
Kolejnym dobrym prezentem są skarpetki, śliniaki, body, śpioszki. Takich rzeczy nigdy za wiele. Dla dziewczynki można zakupić prześliczne opaski na głowę dostępne w jak najmniejszych rozmiarach. Dla chłopczyka zaś jakąś czapeczkę w chłopięcych kolorach. Jeśli chodzi o kupno ubranek czy kosmetyków to warto zapytać mamę dzidziusia, czy potrzebuje takich rzeczy. Czasem ubranek jest tak dużo, że ciężko wszystko założyć albo dzidziuś jest uczulony na jakieś preparat albo mama ma swoje sprawdzone ulubione kosmetyki. Dosyć często wybieranym prezentem są grzechotki, książeczki, zawieszki do łóżeczka bądź wózka. Nie są to złe pomysły, dzidziuś na pewno z tego skorzysta, przynajmniej będzie miał frajdę, że co chwilę widzi lub trzyma inną rzecz. Fajnym prezentem jest też album lub ramka na zdjęcia. Może być podzielona na miesiące, aby można było zobaczyć jak dzidziuś się rozwijał i rósł w każdym poszczególnym etapie albo po prostu taka zwykła na jedno zdjęcie. Jeśli chcemy zrobić zakup „na przyszłość” to można rozejrzeć się za jakimś kubeczkiem niekapkiem, talerzykiem, sztućcami dla dzieci. Na pewno się przydadzą za pewien czas. Obecnie dosyć popularnym prezentem jest miś szumiś. Jest to maskotka posiadająca w sobie głośnik, który wydaje dźwięki szumienia, tzw. biały szum. Eksperci twierdzą, że takie właśnie dźwięki maluszki słyszą w brzuchu matki i wtedy czują się spokojniejsze. Dlatego często dzieci wyciszają się przy używaniu odkurzacza lub suszarki.
Jeśli ktoś chce się „szarpnąć” z prezentem to dobrym pomysłem jest wykupienie sesji zdjęciowej noworodkowej. Jest to wspaniała pamiątka dla rodziców, ale także dla dziecka w późniejszym etapie życia. Drugim prezentem z tych droższych jest wykupienie lekcji chustowania u doradcy chustowego. Z tym, że musimy uprzednio ustalić czy mama maluszka zamierza go nosić w chuście. I czy w ogóle chciałaby uczestniczyć w takich zajęciach z chustonoszenia.
Pomysłów na prezent jest cała masa. Tak naprawdę nie ma złego prezentu dla dzidziusia, bo z każdego świeżo upieczona mama się ucieszy i na pewno wykorzysta.

Wyprawka dla noworodka

Wyprawka dla noworodka

Gdy dowiadujesz się, że zostaniesz rodzicem, ogarnia Cię niesamowite szczęście i radość, a z drugiej strony masz pewne obawy i rozterki. Co powinna zawierać wyprawka dla noworodka jest jednym z tych zagadnień, które może być nieco kłopotliwe. W jej skład na pewno muszą wchodzić ubranka dla maluszka. Warto zaopatrzyć się po parę sztuk body, pajaców, spodenek, bluzeczek w każdym rozmiarze, gdyż nigdy do końca nie wiemy, jak duże dziecko nam się urodzi. W zależności od pory roku, w której brzdąc się pojawi, odpowiednio kupujemy body z krótkim rękawem, lub długim. Natomiast, gdy brzdąc urodzi się w chłodnych miesiącach, należy kupić odpowiedni kombinezon oraz czapeczki, rękawiczki i szalik, by zapewnić małemu odpowiedni poziom ciepła. W ciepłych miesiącach nie ma potrzeby zaopatrywać się w tego rodzaju garderobę, ewentualnie w bluzeczki na długi rękaw i chusteczki przeciw słońcu. Podstawowym elementem wyprawki są także pieluchy wielorazowego użytku, czyli wykonane z tetry, bambusu, czy muślinu. Spełniają one wiele funkcji, jak na przykład ochrona przed zabrudzeniem ubrań, gdy maluszek ulewa. Taka pielucha może służyć za kocyk w czasie upałów. Gdy brzdąc się zamoczy, zastępuje ona wówczas ręcznik. Dodatkowo, można ją zabrać wszędzie, bo jest lekka i bez problemu wykorzystać jako podkład do przewijania. Co powinna zawierać wyprawka dla noworodka to temat bardzo rozległy. Jednak, niezależnie ile możemy przeznaczyć na nią pieniędzy, wspólnym elementem jest kupno wózka. Nie jest to proste zadanie, gdyż ofert jest naprawdę bardzo dużo, ale dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystko zależy od ceny pojazdu oraz tego, czy chcemy od razu wózek na później oraz czy dodatkowo zaopatrzymy się w fotelik samochodowy. Kolejnym punktem na liście potrzebnych rzeczy dla noworodka jest łóżeczko. Tutaj wybrać należy odpowiedni do niego materac, który nie będzie ani za twardy, ani za miękki. Sprytnym rozwiązaniem są łóżeczka z szufladą na dole, która jest bardzo przydatną opcją przy dziecku. Kategorią, którą przy kompletowaniu rzeczy dla maluszka nie można pominąć są środki higieniczne. Podstawowym elementem jest wanienka, w której będziemy kąpać nasze maleństwo. Warto do niej dokupić specjalną wkładkę dla maluszka, która pomoże nam w tej czynności. Do tego zestawu należy zaopatrzyć się w środki kosmetyczne, jak płyn do kąpieli, balsam do skóry i oliwkę. W apteczce dla maluszka muszą się znaleźć waciki, ampułki soli fizjologicznej, środek na pępuszek, nożyczki do paznokci oraz przyrząd do oczyszczania noska. Dla brzdąca dobrze jest kupić podstawowy smoczek, który może się przydać także w szpitalu po porodzie. Warto także zaopatrzyć się w chociaż jedną butelkę, na wszelki wypadek, nawet gdy chcemy karmić wyłącznie piersią. Co powinna zawierać wyprawka dla noworodka, to pytanie w zależności od posiadanych na nią środków, można interpretować rozmaicie. Gdy możemy wydać na nią więcej pieniędzy, możemy kupić także karuzelę nad łóżeczko maleństwa. W każdej wyprawce nie może zabraknąć także pampersów dla dziecka.

Co jeść, karmiąc noworodka

Co jeść, karmiąc noworodka

Wiele kobiet zastanawia się, co jeść karmiąc noworodka. Z każdej strony słyszą jakieś rady, które mają w teorii pomóc im oswoić się z nową sytuacją, jaką jest pojawienie się nowego członka rodziny. Okazuje się niejednokrotnie, że z każdej strony słyszą coś innego – mama mówi jedno, teściowa drugie, pielęgniarka środowiskowa jeszcze coś innego, zaś pediatra również ma własne rady. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak odnieść się do tego nitrującego wiele młodych mam problemu? Cóż, zamiast czytać w internecie, słuchać porad innych mam, najlepiej dowiedzieć się, jak ten problem opisują najnowsze wykładnie medyczne. Od kilku lat bowiem bardzo wyraźnie mówi się jedno – nie ma specjalnej diety dla kobiety karmiącej. Przez wiele lat mówiło się o tym, czego kobieta nie może jeść. A nie mogła jeść cytrusów, owoców egzotycznych, truskawek, kapusty i wiele, wiele innych składników, które są standardowym elementem żywieniowym w wielu polskich domach. Czy ma to jednak jakiekolwiek uzasadnienie medyczne? Czy rzeczywiście kobieta, która karmi piersią swoje dziecko, musi unikać jakichś szczególnych składników żywieniowych? Cóż, najnowsze zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia są w tej kwestii bardzo jasne. Kobieta, która karmi piersią, może jeść wszystko. W tej sytuacji wyjątek stanowią oczywiście używki czy takie produkty jak napoje energetyczne. Okazuje się bowiem, że to, co spożywa kobieta, o ile oczywiście dba o to, by jej dieta była zbilansowana, nie ma wpływu na samopoczucie noworodka.

Mleko nie powstaje z treści żołądkowej matki. Powstaje ono z krwi. W takiej sytuacji, nawet biorąc sprawę na chłopski rozum, matka, która zjadła kapustę, nie spowoduje wzdęć u swojego dziecka. W końcu gazy nie przedostają się do krwi – w krwi lądują jedynie składniki odżywcze takie jak witaminy i minerały. Odrzucając wiele elementów ze swojej diety, utrudniamy sobie tak naprawdę życie. Jeśli nie ma ku takiemu zachowaniu konkretnych wskazań medycznych poświadczonych badaniami, nie ma sensu wykluczać danych produktów z diety matki karmiącej. Mity dotyczące wspomnianej diety wiążą się najczęściej z kolkami, które dotykają część nowo narodzonych diety. Kolki nie są jednak spowodowane złym składem mleka matki. Ich występowanie ma prozaiczną przyczynę – układ pokarmowy dziecka nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Oznacz to jedno – w sytuacji kolki pomóc może jedynie czas. Choć oczywiście są sposoby na to, by doraźnie ulżyć maluszkowi, gdy przeżywa on boleści związane z tak zwaną kolką. Nie należy jej jednak wiązać z tym, że mama wcześniej zjadła pomarańczę czy gołąbki z kapustą.

Dieta matki karmiącej jest mitem. Niestety wciąż powielanym w wielu placówkach medycznych. Dlatego warto skonsultować się, w tej sprawie z certyfikowanymi doradcami laktacyjnymi, którzy posiadają kompleksową wiedzę w zakresie karmienia piersią. Wizyta w poradni laktacyjnej jest dobrą decyzją – mama może uzyskać tam niezbędne wsparcie, poszerzyć swoją wiedzę oraz dowiedzieć się, w jaki sposób efektywnie karmić swoją pociechę.

Żółtaczka fizjologiczna

Żółtaczka fizjologiczna

Czym właściwie jest żółtaczka u noworodków, zwana także fizjologiczną? Zazwyczaj występuje w 2.-3. dobie życie noworodków. Jest to częsta przypadłość, w większości przypadków nie groźna. Niekiedy musi być leczona. W organizmie malucha odpowiedzialna za nią jest bilirubina (żółty barwnik). Niedojrzała jeszcze wątroba malucha nie jest w stanie sprawnie metabolizować bilirubiny, przez co ta pozostaje w krwiobiegu. Objawem jest zabarwienie ciała dziecka, a także śluzówek i białek oczu na kolor żółty. Lekarze jeszcze w szpitalu obserwują dziecko i monitorują poziom barwnika w jego krwi. Wskaźnik uznawany za prawidłowy określany jest na podstawie masy ciała malucha, doby życia a także urodzenia się o czasie lub przed/po terminie. Najbardziej miarodajne w określeniu żółtaczki są badania krwi. Korzysta się także ze specjalnego urządzenia zwanego bilirubinometrem.
Odpowiedzmy sobie zatem na pytanie, żółtaczka u noworodków ile trwa ? Jak już wspomniałam, pojawia się w 2.-3. dobie życia. Potem, w 3.-4. dobie następuje jej zaostrzenie, by potem stopniowo słabnąć. Prawidłowo żółtaczka powinna trwać nie dłużej niż 14 dni. U wcześniaków wygląda to trochę inaczej. Zaczyna się później, koło 5. dnia życia, a trwać może nawet 3 tygodnie. Gdy żółtaczka przebiega według wyżej wymienionych wskazań nie ma powodu do niepokoju. Podczas pobytu w szpitalu dziecku profilaktycznie jest pobierana krew by sprawdzać jej poziom. Gdy poziom barwnika u dziecka spada, można je wypisać do domu. Jeśli jej zbyt wysoki poziom się utrzymuje, towarzyszy temu infekcja lub odwodnienie konieczne jest leczenie. Najpopularniejszą z metod hospitalizacji jest tak zwane noworodkowe „solarium”. Światło ze specjalnych żarówek (najczęściej niebieskich), z odpowiednio dobraną długością fali rozbija w ciele dziecka cząsteczki bilirubiny, przez co przestają stanowić dla niego niebezpieczeństwo. Inną formą leczenia jest przetoczenie krwi. Stosuje się ją tylko wtedy, gdy poziom barwnika przekracza bezpieczne granice. Są także sposoby, które możemy wykorzystać w domu by pomóc maluchowi poradzić sobie z tą przypadłością. Dziecko możemy naświetlać w domu, używając w tym celu promieni słonecznych. Oczywiście nie mówię o wystawianiu noworodka na słońce, przy temperaturze 30°C. Wystarczy pozostawić śpiące niemowlę przy oknie na godzinę, by słońce delikatnie padało na nie. Dobrym sposobem jest też karmienie dziecka piersią. Jelita malucha zostaną dzięki temu pobudzone do pracy, a także jak wiadomo mleko matki jest prawdziwym bogactwem witamin i minerałów.
A kiedy jest konieczna wizyta u lekarza, już po wypisie ze szpitala? Jeśli zaobserwujesz:
• nasilenie się żółtaczki lub jej nagłe pojawienie
• zmianę koloru skóry z żółtopomarańczowego na żółtooliwkowy
• szarobiałe stolce lub ciemny, żółtobrązowy kolor moczu
• zaburzenia zachowania dziecka (brak aktywności, drgawki, głośny krzyk, wiotkość mięśni)
skontaktuj się z lekarzem pediatrą. Nieleczona żółtaczka jest niebezpieczna dla zdrowia dziecka i może prowadzić do nieodwracalnych zmian w jego organizmie.

Co ile karmienie noworodka

Co ile karmienie noworodka

Pożywienie, jak wiadomo, jest bardzo ważnym elementem naszego życia, ponieważ daje ono nam wiele witamin i składników mineralnych, a przede wszystkim dostarcza nam energii do codziennych zajęć, których przecież nie brakuje. Tak samo, jak dzieci chodzą do szkoły, a dorośli do pracy, to zarówno jedni, jak i drudzy powinni się w tych miejscach starać dobrze odżywiać, aby z pomocą jedzenia poradzić sobie ze wszystkim, co muszą robić. Jedzenie jest ważne także dla noworodków. Noworodki, jak bardzo dobrze wiemy piją mleko. Bardzo często mamy zastanawiają się nad kwestią karmienie noworodka co ile. Informacji na ten temat możemy szukać zarówno w środkach masowego przekazu, jak i podczas wizyty u lekarza, gdzie przecież przybywamy z kontrolą wraz z dzieckiem. Bo jak wiadomo, każdy nowonarodzony człowiek musi być pod kontrolą lekarzy, aby sprawdzać, czy dobrze się rozwija, a także powinien przyjmować szczepionki, które pozwolą mu chronić się przed wieloma poważnymi chorobami. Jeśli chodzi o karmienie noworodka, to najczęściej musi odbywać się ono wtedy, kiedy… bobas sam sobie tego życzy. Oczywistym jest bowiem to, że gdy bardzo małe dziecko czegoś od nas potrzebuje. Jak wiadomo, wtedy najczęściej płacze. A powodów płaczu może być mnóstwo – niewyspanie, konieczność przebrania pampersa, czasami także ból, albo… znudzenie leżeniem w jednej i tej samej pozycji. Płacząc i marudząc, dziecko chce nam czasami powiedzieć, żeby chodzić z nim na rękach. Kolejnym powodem płaczu jest także wspomniany już głód. Wtedy dziecko trzeba nakarmić – czy mlekiem z butelki, czy też z piersi, jeśli młoda mama karmi piersią, a zazwyczaj tak właśnie jest. Po rodzaju płaczu możemy bowiem zorientować się, czego dziecko od nas chce. Nie tylko na zasadzie eliminacji wspomnianych przed chwilą przypadków, ale także po… sposobie płakania. Opis tego, w jaki sposób dziecko płacze pozwoli nam odgadnąć potrzeby dziecka. Wiele informacji na ten temat możemy znaleźć na stronach internetowych, specjalnie poświęconych wychowywaniu dzieci. Płacz jest dla noworodka sposobem porozumiewania się z dorosłymi, dlatego musimy starać się go zrozumieć, bo przecież zanim zacznie ono mówić na tyle, abyśmy go zrozumieli, musi minąć niestety trochę czasu. Jest to trudna sztuka, ale skoro jesteśmy na tym świecie, to znaczy, że nasi rodzice dobrze nas wychowali. Jeżeli sami decydujemy się na dziecko, to musimy umieć się z dzieckiem porozumieć na każdym etapie jego rozwoju. Oczywistym jest to, że kiedy dziecko umie już ładnie mówić, to jest nam o wiele łatwiej. Ale przecież nie od zawsze tak jest, dlatego trzeba bardzo cierpliwie podchodzić do tego, co będzie działo się w naszym życiu, kiedy dziecko już pojawi się na świecie. Początkowo będzie to bardzo trudne, ale przecież ”praktyka czyni mistrza”, więc z biegiem kolejnych miesięcy będziemy już na tyle zorientowani, że będziemy sobie coraz lepiej radzić z wychowaniem naszego dziecka. Pamiętajmy, że wszystko jest na początku trudne, ale jeżeli będziemy w jakikolwiek sposób trenować, co już zostało powiedziane, to na pewno z biegiem czasu ze wszystkim sobie poradzimy.

Czy odciąganie mleka ma sens?

Czy odciąganie mleka ma sens?

Mleko matki to najbardziej wartościowe pożywienie dla malutkiego dziecka. Pozostaje ono podstawą do ukończenia pierwszego roku. Jest bogate w przeciwciała, witaminy i wszelkie niezbędne do rozwoju maleństwa składniki. Coraz więcej kobiet decyduje się na karmienie piersią i świadomie podtrzymuje tę decyzję, nawet jeśli okoliczności temu nie sprzyjają. Mamy coraz częściej wracają do pracy, co trochę utrudnia karmienie, ale go nie uniemożliwia.

Karmiące mamy powinny mieć świadomość, że w przypadku umowy o pracę mają zagwarantowane przerwy na karmienie. Oczywiście nie zawsze możliwe jest dowożenie dziecka – w przypadku zakładu pracy znacznie oddalonego od domu nie ma to sensu. Jednak dwie półgodzinne przerwy można wykorzystać na odciąganie mleka. Umożliwi to podanie pełnowartościowego pokarmu przez inną osobę – tatę, babcię czy opiekunkę. Odciąganie mleka pozwala utrzymać laktację, dzięki czemu można karmić niemowlaka przez długi czas.

Mamy często zadają sobie pytanie, ile mleka odciągnąć dla noworodka. Rzadko się zdarza, żeby mamy zostawiały na dłuższy czas dziecko, które nie ukończyło pierwszego miesiąca życia. Jednak zdarza się, że mama potrzebuje wyrwać się z domu na 2-3 godziny. W takim przypadku można zaopatrzyć się w laktator i odciągnąć potrzebną ilość mleka. To, ile dziecko będzie chciało zjeść, zależy od jego preferencji. Często noworodki jedzą więcej niż niemowlaki, może się więc zdarzyć, że malec będzie potrzebował 100 ml. Jednak najczęściej 30 ml jest już satysfakcjonujące. Należy pamiętać, że mleka mamy nie można porównywać do mleka modyfikowanego. Nie znajdzie tutaj więc zastosowania instrukcja dotycząca zalecanych dawek mieszanki. Producenci mleka modyfikowanego zalecają, aby podawać maluchowi pożywienie ok. 7 razy dziennie, co oznacza minimum 500 ml mleka. Mamy karmiące naturalnie mogą się przerazić, ponieważ czasami taka ilość mleka jest niemożliwa do uzyskania.

Pokarm kobiecy jest bardzo treściwy i nie należy się zniechęcać. 5-miesięcznemu dziecku na czas pobytu mamy w pracy może wystarczyć 200 ml. Jest to ilość, którą można odciągnąć w ciągu dnia. Kobiety karmiące piersią nie liczą, a na pewno w przeszłości nie liczyły, ile pokarmu z piersi zjada dziecko. W związku z tym mogą być to nieduże ilości. Należy się kierować przede wszystkim tym, czy dziecko przybiera na wadze.

Możliwość odciągania pokarmu to duże ułatwienie dla współczesnych mam. Pozwala to na wyjście z domu bez konieczności zabierania dziecka, znacznie więc zwiększa wolność kobiet. Należy pamiętać, że podawanie pokarmu butelką przez tatę, również jest ważne. Tworzy bliskość między noworodkiem a ojcem, a także pozwala na aktywne uczestniczenie w rozwoju dziecka.

Kobiety, które biorą pod uwagę odciąganie pokarmu, powinny wyposażyć się w dobrej jakości laktator z nakładkami masującymi oraz pojemniki i woreczki do przechowywania pokarmu. Mleko można trzymać w lodówce, a także je mrozić. Karmienie dziecka odciąganym pokarmem nie jest tak skomplikowane, jak by się mogło wydawać.